środa, 28 czerwca 2017

Pieluchy;-)

Siemaneczko;-)

Wracam po małej nieobecności.
Zwariowany czas, pare nowości do testowania ;-)
Jednym  z nich są oto te pieluchy Dada premium.

Akcja była na stronie Dady pierwsze 1000 osób które się zgłoszą otrzymały paczkę.
Z pieluchami Dada spotkałam się już dawno ponad 3 lata temu przy narodzinach Córki. Były to zwykłe pieluchy Dada nie premium. Niestety do 3 miesiąca córka miała na nie uczuleniem. Potem gdy używaliśmy premium Dada córka była już większa. Byliśmy zadowoleni.
Teraz z Synem również jesteśmy zadowoleni z tych pieluch.
Jeśli chodzi o pieluchy Dada premium.
# chłonnośc - jak dla mnie pielucha jest dość chłonna,
# Elastyczność - pielucha nie jest za gruba dzięki czemu dostosowuje się do ciała malucha w każdej pozycji.
# Rzepy - są dość wytrzymałe i łatwo się ja zapina.
# Zapach - dla mnie jest przyjemny (oczywiście przed tym jak użytkownik doładuje ją zawartością)

Jak dla mnie pieluszki są ok cena za opakowanie też;-)
Jak narazie zostajemy przy nich;-)

środa, 7 czerwca 2017

i coś dla dzieci;-)

Tym razem witam dzieci;-)

TRND jak w poprzedniej notce. Tym razem danonki dla dzieci;-)
Tym razem również dostałam poradnik list. Kupiłam danonki truskawkowe bo waniliowych nie mogłam dostać. I dostałam zwrot pieniążków,

Danonki idealne dla dzieci na przekąske czy drugie śniadanie;-)


i znów na słodko.

Ahoj ;-)

Moi drodzy ale dziś szaleje z notkami;-) Nadrabiam ;-)

Tym razem połączenie owoców i kaszki, osobiście nie dla mnie;-)
Smakija różne smaki.
Testowania było z portalu TRND.
Test polegał na kupieniu wskazanych kaszek i wgraniu paragonu po czym dostawaliśmy zwrot pieniążków.

Kaszki z owocami czy sosami nie przepadam za tym zjem ale nie jakiś szał.
Tak jak widzicie na zdjęciach, dostałam przewodnik i magnesy na lodówkę z notatnikiem.

Dla kogoś kto lubi takie połączenia polecam;-)



Tym razem na słodko.

Hey;-)

Dziś kolejny wpis;-)
Tym razem na słodko. Testowanie  z biedronki pierwszy raz coś mi się tam udało - czekolady.
A żeby było wesoło był to test w ciemno. Czyli tak jak widzicie czekolady były zapakowane i oznaczone nr nie było napisane ani jaki to smak ani czy mają jakieś dodatki.

Po przetestowaniu ich z mężem jednogłośnie stwierdziliśmy m ze nr 2 wygrywa.
Każda czekolada czymś różniła a to rozpływała się w ustach, a to było troche twarda, albo znów mocno kakaowa;-).

Jak dla mnie fajny test bo ja słodkie lubie;-)


Testowanie piwka;-)

Witajcie kochani;-)

Ostatnio kochani same % u mnie;-)

Jakiś czas temu miałam przyjemność testować piwo somersbe ;-)

Test był ze strony streetcom.

Dostałam paczkę ambasadorską którą widzicie na zdjęciu.
Małe puszeczki rozdałam duże zostawiłam dla siebie;-).
Smak jabłkowy, taki jak lubię;-)
Lekki, przyjemny smak.
Zimne najlepsze;-)

Powiem , ze paczka przeszła moje oczekiwania, brakowało mi jeszcze tylko kufla do picia hi;-)
Testowało się fajnie i przyjemnie.
Obdarowani zadowoleni ja również;-)

środa, 31 maja 2017

Testowanie Lecha ICE BLOODY ORANGE

Siemaneczko;-)

Tak jak obiecałam kolejna notka;-) Tym razem skorzystałam z tego iż mąż testuje piwo LECHA ICE BLOODY ORANGE i sama przetestowałam.

Jak widać na zdjęciu mąż o losie dostał większe piwko;-) dwa 4 paki po 0,5 l puszka. list i pudełko.

Powiem tak po nazwie i doświadczeniach z piwami smakowymi spodziewałam się czegoś innego.

Liczyłam na bardziej hmmm pomarańczowy smak.??? Tak naprawdę nie poczułam jakoś tego pomarańczowego smaku. Piwko ogólnie dobre ale nie robiło na mnie dużego wrażenia.
Może to przezjego niskoprocentowośc  2%.
Mąż również stwierdził że jest trochę za słabe oraz własnie mało pomarańczowe.

Dla takich smakoszy piwka owocowego to piwko zdecydowanie nie dla mnie. Ja lubię jak czuć smak danego owoca.

Trzymajcie się ciepło a może zimno w te ciepłe dni <3




poniedziałek, 29 maja 2017

Testowanie Lech LITE

Siemaneczko Kochani ;-)

Dziś rano odwiedził mnie kurier z paczuszką.
Los lubi płatać mi figle i tak ja która woli piwa smakowe testuje LECHA LITE;-), a mój mąż LECH ORANGE;-).
Ale to nic będą dwa testy;-)

Więc od początku testowanie jest z testmetoo. Wystarczy się tam zarejestrować i wypełnić ankiety i czekać na wybranie do testów;-)

Więc przejdźmy do samego testowania. Jak na zdjęciach widzicie dostałam paczkę w której były dwa 4- paki o pojemności 330ml jedna puszczeczka;-) Plus kartka z zadaniami i ulotka ( córka już ją zachachmęciła).
Według instrukcji trzeba było piwko włożyć do lodówki na min 6 h takie podobno najlepsze;-). Nie piłam nagrzanego więc nie porównam czy lepsze ale mogę przyznać z czystym sercem że ZIMNE smakuje rewelacyjnie.
Jak napisałam wcześniej ja nie przepadam za zwykłymi piwami dlatego do testu podeszłam z lekkim dystansem;-) jakie było moje zdziwienie po pierwszym łyku,
Smak łagodny wyczuwalna leeka goryczka ale nie za mocna. orzeźwiający i lekki.
Wszystko to zawdzięczamy tym ze jest to niskoprocentowe piwo (3,5%) a dodatkowo jest "... chmielony na zimno chmielem Cascade"

Jak dla mnie idealny do grila, czy na wieczory przy filmie. i śmiało mogę powiedzieć, że jest to narazie mój faworyt jeśli chodzi o zwykłe piwa.!
Polecam ;-) Trzymajcie się Ciepło.

#LechLiteTestMeToo






Kolejna notka jak tylko mąż dostanie swoją paczkę;-)

Pieluchy;-)

Siemaneczko;-) Wracam po małej nieobecności. Zwariowany czas, pare nowości do testowania ;-) Jednym  z nich są oto te pieluchy Dada prem...